Read Wstęp from the story •Naruto Preferencje• by _lacrimosa_ (ᴍᴏʀᴛᴇᴍ) with 9,172 reads. sakura, shikamaru, uzumaki. Witam wszystkich bardzo serdecznie w mojej
Kontroler/operator radaru poznaje na pierwszy rzut oka pewne najważniejsze informacje o locie. Istnieją też pewne szczególne numery transpondera, są to: 7500,7600,7700. Mają one bardzo ważne zastosowanie podczas nietypowych sytuacji w locie. Sqawk 7500 informuje kontrolera o tym, że samolot został uprowadzony.
Mama- Proszę, niech tylko nie był zboczony. Tata- Hm, ma ciekawe książki. Myślę, że się dogadamy. Shikamaru. Mama- Dwa lenie. Tata- Zgadzam się z matką. Neji. Mama- Kto by pomyślał, że moja córka znajdzie tak poukładanego chłopaka! Tata- Jestem z niej dumny *łezka wzruszenia* Gaara. Mama- Jakim cudem Kazekage pokochał takiego
Read *58* Kogo potajemnie shipujecie from the story •Naruto Preferencje• by _lacrimosa_ (ᴍᴏʀᴛᴇᴍ) with 3,054 reads. tobi, shikamaru, sasori. Pomysł Agentka20 Na
Kiedy i czy w ogóle jest idealny moment na pierwszy raz? Oczywiście nie da się na to pytanie odpowiedzieć jednoznacznie. Z medycznego punktu widzenia dziewczyna, która jeszcze nie miała pierwszej miesiączki (menarche) na pewno jest zbyt młoda na rozpoczęcie współżycia – czy to będzie stosunek płciowy waginalny czy jakiekolwiek
Read Kiedy pierwszy raz cię zobaczył/a from the story Wiedźmin: Preferencje by MrArald with 5,629 reads. losowo, dziewczyny, przyjaźń. Postaciom, które nie maj
. Huncwot ponad 3 lat temu Jak wyglądał Wasz pierwszy raz z pampersami i kiedy poczuliście, że... że Wam one pasują? Jak miałem 9 lat, to mojej siostrze urodziła się córka. Lubiłem chodzić do ich pokoju [ mieszkała wtedy nadal z rodzicami, tak jak ja] i "podkradać" sobie słodycze raz przeszukując szafkę trafiłem na dwie sztuki Pampers, z ciekawości wziąłem je do siebie... po prostu byłem ciekaw jak to jest. Schowałem jedną sztukę za łóżko (między ścianę a łóżko), a drugą założyłem. Spodobało mi się to. Potem coraz częściej podkradałem. Przez kilka lat miałem przerwę, w wieku 15 lat znów poczułem "to coś", ale nie miałem skąd dorwać pieluch.. sam je szyłem. Dopiero 4 lata później zakupiłem pierwszą paczkę - z OLX, z dostawą. To była Tena Slip Maxi, jeszcze z plastikowym przodem i o rozmiar za duża.. #zzyciawziete #pytanie
Udało się. Pod koniec siódmego miesiąca 2022 roku piłkarze Śląska nareszcie zdołali odnieść ligowe zwycięstwo we Wrocławiu. Widzowie mieli pełne prawo nie wierzyć własnym oczom, bo takie cuda nie działy się w stolicy Dolnego Śląska od listopada i wizyty Stali Mielec. By zakończyć serię dziewięciu spotkań bez wygranej gospodarzy potrzebne były odwiedziny Pogoni Szczecin, która poległa 1: Przecież akurat Portowcy bez względu na formę i miejsce w tabeli we Wrocławiu opadają z sił. Tracą umiejętnością celnego kopania. Zapominają o planach taktycznych. Od 21 lat nie potrafili tutaj zgarnąć kompletu punktów i przynajmniej do kolejnego sezonu nic się w tej sprawie już nie – Pogoń. Na północnym-zachodzie bez zmianPogoń wyróżniła się z tłumu polskich pucharowiczów, nie chciała przekładać spotkania w Ekstraklasie i przed przerwą wydawało się, że całkiem słusznie. Że w tym wypadku to odwaga, nie lekkomyślność. Co prawda miejscowi prędko wykorzystali błąd przyjezdnych i prowadzili, tyle że to nie wybiło wycieczki ze Szczecina z raz po raz szturmowali pole karne Michała Szromnika. Kamil Grosicki nie trafił w bramkę po rzucie rożnym. Wahan Biczachczjan z bliska nie umiał wykorzystać dośrodkowania Michała Kuczarczyka. Luka Zahović kopnął za mało precyzyjnie i golkiper Śląska dał radę interweniować. Wreszcie Biczachczjan w swoim stylu złamał opór zawodników z Wrocławia. Przyjął, poprawił i zza szesnastki posłał „rogalika”, którego nawet dobrze dysponowany Szromnik nie była ta lepsza twarz granatowo-bordowych. Trener Jens Gustafsson zdecydował się na cztery zmiany w wyjściowym składzie w porównaniu z potyczką z Broendby (Paweł Stolarski, Mateusz Łęgowski, Michał Kucharczyk i Biczachczjan), ale w pierwszej połowie nie wpływały one specjalnie widocznie na funkcjonowanie jego zespołu. No, przynajmniej nie w kwestii kreatywności, bo skuteczność już leżała. To pierwszy z problemów Pogoni. Ekipa ze Szczecina powinna prowadzić do przerwy i patrzeć, jak rywalom ucieka czas, tymczasem narobiła szumu, z którego poza trafieniem Biczachczjana nie wynikło nic konkretnego. Drugi kłopot to faza przejściowa z ataku do obrony. Szwedzki szkoleniowiec ewidentnie stawia na bardziej odważną grę niż poprzednik – Kosta Runjaic – i na razie za to obrywa. W akcje angażuje się wielu piłkarzy, daleko na połowę przeciwników zapuszczają się boczni obrońcy, ale reakcja po stracie szwankuje. Defensywny pomocnik Damian Dąbrowski ma sporo zalet, ale szybkie bieganie się do nich nie zalicza i nie nadąża ze wsparciem stoperom. Źle to się skończyło z Widzewem Łódź (bramką zdobytą przez Bartłomieja Pawłowskiego) i źle to się skończyło ze Śląskiem. Na Benedikta Zecha i Mariusza Malca sunęli gospodarze w przewadze trzech na dwóch i ci za cholerę nie mieli pojęcia, co problem to wysoki pressing. Linia defensywy ustawia się daleko od własnej szesnastki, ale bez agresywnego doskoku pomocy to nie ma sensu, ponieważ kończy się podaniami za plecy i pogonią, ile sił w generalnie Gustafsson ma do ugaszenia te same punkty zapalne, które tlą się od początku sezonu. Oby zdążył – choć w pewnym stopniu – przed czwartkowym rewanżem z ŚląskPogoń mogła pozazdrościć skuteczności miejscowym, którzy przetrwali trudne chwile przed przerwą, w międzyczasie wyprowadzili cios, a po zmianie stron też zaczęli od sierpa (piękne dośrodkowanie Victora Garcii i uderzenie głową Daniela Gretarssona) i już kontrolowali boiskowe wydarzenia. O ile w pierwszej części rywalizacji zawodnicy Ivana Djurdjevicia nie potrafili posprzątać bałaganu w okolicach swojej szesnastki, o tyle w drugiej zasłużyli na tytuł perfekcyjnych panów domu. Przesuwanie, zamykanie przestrzeni, walka, doskok i utrzymanie się przy piłce – to wszystko hulało i wystarczyło, by ograbić Portowców z jakichkolwiek słowa uznania należą się Szromnikowi i Erikowi Exposito. Bramkarz utrzymał drużynę w grze, a napastnik był dla defensorów gości nie do zatrzymania. Co prawda sam gola nie strzelił, ale perfekcyjnie wyprowadził kontratak zakończony trafieniem Dennisa Jastrzembskiego, a poza tym za Chiny Ludowe nie chciał oddawać piłki. Djurdjević może odetchnąć – nie dość, że ma debiutanckie zwycięstwo jako trener Śląska, to jeszcze przerwał wielomiesięczną, hańbiącą passę. CZYTAJ WIĘCEJ O POGONI:Miłość, miłość do „zakopanego”. Jak Luka Zahović rozkochał w sobie SzczecinCo teraz będzie? Nic. Będzie tak samo. Albo lepiejPotęga stabilizacji. W tym tkwi siła Pogoni Szczecin– Do przodu! – pcha Pogoń Szczecin nowy trener. Dzisiaj pierwszy krokJean Carlos: Kiedy wyjeżdżaliśmy do Europy, pukali się w głowę. Później witali nas jak legendyfoto. Newspix Najnowsze WeszłoLegia weszła na pasy na czerwonym świetle Jacek Zieliński zapowiadał, że mecz z Legią pokaże, w którym miejscu Cracovia się obecnie znajduje. No i wyszło na to, że chodzi o bardzo fajne miejsce, w którym zapewne wszyscy kibice „Pasów” chcieliby zostać jak najdłużej. Krakowianie po trzech kolejkach mają komplet punktów, siedem goli strzelonych i cały czas zero straconych. Legię udało się złoić nawet bardziej niż Górnika Zabrze i Koronę Kielce. Trudno się jednak dziwić, skoro rozrzut […] Krystian Bielik wypożyczony do Birmingham Krystian Bielik został wypożyczony przez Birmingham City z Derby County. Tym samym pomocnik reprezentacji Polski najbliższy sezon spędzi w Championship. Spełnił również prośbę selekcjonera Czesława Michniewicza o potrzebie gry w wyżej niż League One lidze. Bielik został jedynie wypożyczony przez Birmingham City. W drużynie Niebieskich występuje inny z powoływanych przez Michniewicza piłkarzy – Przemysław Płacheta, który trafił tam kilka tygodni wcześniej z Norwich City. – To wspaniałe […] Raków pozyskał szwedzkiego pomocnika Potwierdziło się to, o czym informowaliśmy kilka dni temu. Dotychczasowy piłkarz Haecken Gustav Berggren został nowym zawodnikiem Rakowa Częstochowa. 24-letni pomocnik podpisał trzyletnią umowę z możliwością przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. – Gustav to zawodnik z dużym potencjałem, który był wyróżniającym się piłkarzem szwedzkiej ekstraklasy. Liczymy, że zwiększy rywalizację na pozycjach „sześć” i „osiem”, pomagając drużynie w osiągnięciu kolejnych celów sportowych. Jego atutem jest gra […] błąd bramkarza Odry Opole [video] 18-letni Błażej Sapielak nie może powiedzieć, że ma udane wejście w sezon 2022/23. W pierwszych dwóch kolejkach bramkarz Odry Opole stracił cztery gole, a w trzecim z Zagłębiem Sosnowiec już do przerwy wpuścił kolejne trzy. Jedna bramka szczególnie mocno trafia na jego konto. Sapielak zdecydował się wyjść daleko od pola karnego, przecinając wybicie Zagłębia Sosnowiec. Nie trafił jednak w piłkę i wybiegający z własnej połowy Szymon Sobczak miał przed sobą pustą […] zaraz się rozkręci? Piast jak zwykle niemrawy Przywykliśmy już do tego, że Piast Gliwice w rundzie jesiennej miewa problemy z potwierdzeniem swoich aspiracji. W poprzednim sezonie po meczach rozegranych przed przerwą zimową ekipie Waldemara Fornalika znacznie bliżej było do strefy spadkowej niż pucharów (a skończyło się na piątym miejscu), rok wcześniej z kolei gliwiczanie do wiosennego grania startowali z 13. pozycji, notując średnią jeden punkt na mecz (a finiszowali jako szósty zespół). Wcześniej bywało podobnie (nie wyłączając mistrzowskiego […] wciąż chce pozyskać Bernardo Silvę Pomocnik Manchesteru City Bernardo Silva wciąż jest realnym celem transferowym dla FC Barcelona. Duma Katalonii wciąż bada możliwość sprowadzenia Portugalczyka na Camp Nou, o czym zgodnie informują media z Półwyspu Iberyjskiego. Sam piłkarz został zaoferowany Realowi Madryt i Barcelonie, o czym w piątek poinformował francuski „L’Equipe”. Królewscy nie biorą jednak pod uwagę sprowadzenia pomocnika Manchesteru City. Blaugrana natomiast od dłuższego czasu monitoruje sytuację Silvy. […] weszła na pasy na czerwonym świetle Jacek Zieliński zapowiadał, że mecz z Legią pokaże, w którym miejscu Cracovia się obecnie znajduje. No i wyszło na to, że chodzi o bardzo fajne miejsce, w którym zapewne wszyscy kibice „Pasów” chcieliby zostać jak najdłużej. Krakowianie po trzech kolejkach mają komplet punktów, siedem goli strzelonych i cały czas zero straconych. Legię udało się złoić nawet bardziej niż Górnika Zabrze i Koronę Kielce. Trudno się jednak dziwić, skoro rozrzut […] zaraz się rozkręci? Piast jak zwykle niemrawy Przywykliśmy już do tego, że Piast Gliwice w rundzie jesiennej miewa problemy z potwierdzeniem swoich aspiracji. W poprzednim sezonie po meczach rozegranych przed przerwą zimową ekipie Waldemara Fornalika znacznie bliżej było do strefy spadkowej niż pucharów (a skończyło się na piątym miejscu), rok wcześniej z kolei gliwiczanie do wiosennego grania startowali z 13. pozycji, notując średnią jeden punkt na mecz (a finiszowali jako szósty zespół). Wcześniej bywało podobnie (nie wyłączając mistrzowskiego […] można pokonać Igę Świątek na mączce Nie jesteśmy przyzwyczajeni do takich obrazków. Iga Świątek w całym tegorocznym sezonie prezentowała się świetnie, ale na mączce wydawała się wręcz nie do pokonania. Jej łupem padły turnieje w Stuttgarcie oraz Rzymie, wygrała też oczywiście wielkoszlemowe French Open. Polka nie tylko odprawiała kolejne zawodniczki, ale niemal nie traciła setów. Dzisiaj w Warszawie jednak przegrała. Z turnieju BNP Paribas Poland Open wyrzuciła ją Caroline Garcia (1:6, 6:1, 4:6). Gdyby te zawody były rozgrywane w jakimkolwiek […] de Pologne 2022. Bez Kwiatkowskiego, ale z nadziejami na emocje Michał Kwiatkowski, który miał być jednym z faworytów do zwycięstwa, ostatecznie w Tour de Pologne nie pojedzie. To nie oznacza jednak, że nie będzie to wyścig wart obejrzenia. Trasa zwiastuje bowiem, że może dojść do wielu przetasowań, a wygrać niekoniecznie musi któryś z faworytów. Do tego Polaków – nawet bez „Kwiato” – będzie naprawdę wielu. Na co zwrócić więc uwagę przy okazji jutrzejszego startu Tour de Pologne? Polacy bez Kwiatkowskiego, ale z nadziejami Problemy Michała Kwiatkowskiego ciągną się od tegorocznego […] płotkarz świata rusza na podbój NFL Jego marzeniem jest być najlepszym płotkarzem w historii lekkoatletyki. Tegoroczny sezon w tej dyscyplinie zakończył się dla niego jednak wcześniej – Devon Allen raczej nie wyjdzie w najbliższych miesiącach na bieżnie. Będzie za to… grał w futbol amerykański. Amerykanin podpisał trzyletni kontrakt z Philadelphią Eagles. Jeśli osoby decyzyjne w klubie będą z niego zadowolone – zarobi znacznie więcej, niż mógłby biegając przez płotki. Dla Devona Allena futbol […] zostaje w Unionie, klub odrzucił oferty. Jakie ma szanse na grę? Tymoteusz Puchacz po półrocznym wypożyczeniu do Trabzonsporu wrócił do Unionu Berlin. W sparingach zagrał nadspodziewanie dużo minut, a klub odrzucił dwie propozycje za reprezentanta Polski. Jaka przyszłość czeka wychowanka Lecha w stolicy Niemiec? To był bardzo dziwny sezon Puchacza. Z jednej strony rozegrał niemal wszystkie mecze w europejskich pucharach w barwach Unionu, na wypożyczeniu do Trabzonsporu zdobył mistrzostwo Turcji i stał się istotnym graczem reprezentacji Polski. Ale z drugiej strony nie doczekał […]
25 odp. Strona 1 z 2 Odsłon wątku: 3153 Zarejestrowany: 07-12-2010 11:29. Posty: 4294 IP: 7 grudnia 2010 20:21 | ID: 346606 Kiedy Wasz maluch po raz pierwszy został sam z tatą, gdy Wy mamy w tym czasie poszłyście np. zakupy czy spotkanie z koleżankami? 7 grudnia 2010 20:26 | ID: 346617 Nie licząc "sam na sam" juz w szpitalu:) to po ok. miesiacu, kiedy wróciłam na studium zaoczne Julia spedzała weekendy z tatusiem:)))) 2 kingurcia Zarejestrowany: 07-12-2010 11:29. Posty: 4294 7 grudnia 2010 20:29 | ID: 346626 No to nieżle;) Mój w domu sam został po około 1,5 miesiąca i to na jakieś 3 godziny na początku;) 3 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 7 grudnia 2010 20:33 | ID: 346630 Wydaje mi się, że po dwóch trzech tygodniach. Jeździłam do lekarza i mały często zostawał sam z mężem. Ale muszę dodać, że mąż radził sobie z małym bardzo dobrze. Oprócz karmienia, bo nie miał tego "instrumentu":))) 7 grudnia 2010 20:48 | ID: 346651 Mój robił wszystko przy Julii od samego początku: kapał, przewijał, karmił butelką. Problem miał tylko z ubieraniem bluzeczek - nie mógł sobie poradzić z tą cieżka, bezwładna główką i wierzgajacymi na wszystkie strony małymi rączkami:)))) 5 Kuntekira Zarejestrowany: 07-12-2010 14:07. Posty: 22 7 grudnia 2010 21:15 | ID: 346678 Bo my babki uważamy sie za te lepsze nie doceniamy naszych musiałam tuż po porodzie i nie zawiodlam sie wcale 6 kingurcia Zarejestrowany: 07-12-2010 11:29. Posty: 4294 7 grudnia 2010 21:19 | ID: 346682 No nie licząc tego co wcześniej pisałam to w szpitalu mój też przychodził i opiekował się niuniem, a ja wtedy szłam się myć lub odsypiałam;) Więc też był bardzo dzielny;) Zresztą nadal jest. Srebrny medal dla naszych facetów, bo jednak nam należy się złoty;) 7 grudnia 2010 21:23 | ID: 346687 Nie pamiętam kiedy,ale jedno utkwiło mi w pamięci jak zmieniał pampersa i założył go tyłem na przód a potem się dziwił ,że tak trudno się je zakłada 8 lidka12 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 06-08-2009 21:41. Posty: 365 8 grudnia 2010 00:38 | ID: 346770 moja córcia została sama z tatusiem jak miała tydzień,a ja w tym czasie chop do drogerii po pampersy no i przy okazji zaczerpnęłam świeżego powietrza 9 kajda Zarejestrowany: 08-12-2010 02:09. Posty: 4 8 grudnia 2010 02:31 | ID: 346778 mały miał tydzień, a ja poszłam do kosmetyczki do henny, te pół godziny było dla mnie wiecznością :-) 8 grudnia 2010 07:11 | ID: 346779 Kuntekira napisał 2010-12-07 21:15:03Bo my babki uważamy sie za te lepsze nie doceniamy naszych musiałam tuż po porodzie i nie zawiodlam sie wcaleTo jest Twoje zdanie. Ja nie uważałam się za lepszą i doceniałam mojego Męża od samego poczatku. Większość rzeczy przy Młodym robił On. A sam na sam zostali już po kilku dniach od porodu. 11 Soho Zarejestrowany: 07-05-2010 09:04. Posty: 351 8 grudnia 2010 09:49 | ID: 346907 A Tata to co gorszy?! nie widzę powodu aby nie zostawał sam z dzieckiem od chwili pojawienia się malucha w domu. 12 sysia12 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 10-05-2010 14:32. Posty: 4439 8 grudnia 2010 09:52 | ID: 346908 po powrocie do domku mąż został sam z córcią już po tygodniu jakoś,ale od początku z tym nie było problemu 8 grudnia 2010 09:54 | ID: 346912 Juz nie pamiętam. Na początku męża nie było za duzo w domu...uczył się. 8 grudnia 2010 09:54 | ID: 346913 kiedy Tosia miała osiem dni została z tatusiem sam na sam w aucie pod szpitalem a mamusia poszła na zdjęcie szwów. i kiedy miała 1,5 roku została z tatą na póltorej dnia, ale u dziadków i to raczej dziadek się mała zajmwał niż tata. dla mnie najzabawniejsze było, kiedy męzu odebrał nas w piatek ze szpitala (w nocy przyjechał akurat na wielkanocną przepustkę) - do poniedziałku wieczór ogarniała go panika gdy zostawał sam na sam z małą, a ja szłam np. do wc lub wziąć kąpiel 15 polusie4 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 04-11-2010 12:24. Posty: 233 8 grudnia 2010 10:08 | ID: 346943 Mój mąż tez towarzyszył i pomagał mi od początku pojawienia się dzieci na swiecie praktycznie we wszystkim, takze nie miał problemu z zostaniem sam na sam z maleństwem. :) 8 grudnia 2010 10:26 | ID: 346975 Od samego początku :) Starzy użytkownicy F. pamiętają moją przygodę :( Jak Perełka miała złamaną rączkę :( Jak od razu wykorzystałem urlop tacierzyński itp. To przecież nic strasznego - a zapewniam, że panowie pozostawieni sam na sam z maluchem są bardzo delikatni i czuli :) 8 grudnia 2010 10:30 | ID: 346979 annas82 napisał 2010-12-08 09:54:46Juz nie pamiętam. Na początku męża nie było za duzo w domu...uczył był przez pierwsze 4 dni po wyjściu ze szpitala, potem był po chyba 3 tygodniach na 3 dni, a potem wrócił już na stałe. bo akurat był w wojsku. dla niego było szokiem dostać dziecko na ręce - nie miał żadnego doświadczenia, a nagle dostał 48cm długie i 2,2kg cięzkie maleństwo - mógł przezyć szok 18 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 8 grudnia 2010 10:39 | ID: 346992 Mój młody był typem cycomana i jak tylko się go odsuwał byl ryk, a na wadze nie przybieral, ja wszędzie go ze sobą ciagałam, jak się go chciało położyć do łóżeczka był krzyk , duży wpływ miało wzmożone napięcie mięśniowe. Już nie pamiętam kiedy był pierwszy raz ale nawet do chirurga z nim jeżdziłam. 8 grudnia 2010 11:10 | ID: 347074 Soho napisał 2010-12-08 09:49:24A Tata to co gorszy?! nie widzę powodu aby nie zostawał sam z dzieckiem od chwili pojawienia się malucha w pewno nie jest gorszy i też nie widzę takiego powodu. Chyba, ze on sam nie czuje sie na tyle pewnie. 20 MamaNikolki Zarejestrowany: 21-10-2010 14:12. Posty: 150 8 grudnia 2010 12:46 | ID: 347340 A mój został z Nikola chyba 2 tygodnie po porodzie, na jakieś 3 godziny, poza tym od pierwszych dni w domu sam ją kąpie, ja to robiłam jakieś 3 czy 4 razy w ciągu tych prawie 10 miesięcy, i jestem z Niego dumna nawet sam ją ubiera po kąpaniu
Dołączył: 2012-06-11 Miasto: Opole Liczba postów: 1032 16 lipca 2012, 17:51 Część dziewczyny! :) z tego powodu iż z natury jestem ciekawska, a ostatnio wypominałam to z facetem zapytam Was- jak wyglądał Wasz pierwszy raz? Czy było to tak jak sobie wyobrażaliscię, było to zaplanowane czy po prostu spontaniczne? :) Fajnie by też było jakbyścię Wasz wiek podały. Jeżeli chodzi o mnie to miałam 18 lat, chłopak był stały i o współżyćiu rozmawialiśmy na długo przed. On (czego się w ogóle nie spodziewałam) zabrał mnie pewnego letniego wieczoru na piknik. No i tak jakoś się potoczyło. Nad nami niebo pełne gwiazd, naprawdę bardzo miło wspominam te chwilę :) Jeżeli nie chcesz odpowiadać, to po prostu tego nie rób. Komentarze w stylu "po co Ci to wiedzieć" są tutaj zbędne :) awokado95 17 lipca 2012, 12:00 mialam prawie 17 lat i bylo idealnie, chociaz spontanicznie ;p swieczki, seksowna bielizna, gra romantyczna, a potem seks. chociaz chyba troche za bardzo sie prtzejelam, bo bolalo tak ze plakalam z bolu. ale i tak nie zaluje, bylo cudownie. dalej jestesmy rfazem Dołączył: 2012-07-17 Miasto: Santo Domingo Liczba postów: 11 17 lipca 2012, 12:23 Mój był całkiem spontaniczny. Nic a nic nie bolało i było bardzo przyjemnie. Do dzisiaj jestem z tym chłopakiem. Dołączył: 2010-06-18 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3542 17 lipca 2012, 23:30 Lat miałam 15 więc bardzo młodziutka byłam, teraz 23. Żałuję i nie żałuję z pewnych powodów ale bardziej skłaniam się ku drugiej odpowiedzi :) Partnera miałam wspaniałego, było tak jak sobie wymarzyłam- nie nalegał, chciał poczekać, był wyrozumiały, pokierował mną, delikatny i przede wszystkim kochaliśmy się. Bardzo. wrednababa54 18 lipca 2012, 08:35 14 lat, spontaniczny seks z napotkanym chlopakiem. nie zaluje. przynajmniej mam to za soba realme1212 18 lipca 2012, 21:46 Przeżyłam pierwszy raz dziś ;D O ile to tak można nazwać , bo przez ból nie doszło nawet do pełnej penetracji , no ale :D :D przynajmniej się pośmialiśmy :D Mam 17 lat , chłopak 18 . Patrząc na całokształt (gra wstępna- czas spędzony wcześniej i później) było świetnie Edytowany przez realme1212 18 lipca 2012, 21:51 anna1952 21 lipca 2012, 22:14 u mnie niedawno;) mam 19lat i w sumie próbowaliśmy już 2 lata, zawsze bolało, później prawdopodobnie rozdziewiczył mniepalcami, więc fizyczny stosunek nie bolał;) a no i w samochodzie ;) Finesse 27 lipca 2012, 21:47 Ja miałam piętnaście lat. Plener, nasze ulubione, cichutkie miejsce, w które bardzo często przychodziliśmy. Na początku miałobyć spontanicznie, ale strasznie się stresowaliśmy (w wyniku czego - brak erekcji), tak więc do niczego nie doszło, więc jakąś godzinę później zaczęliśmy na nowo wzniecać w sobie namiętność. Była tak ogromna, że cały stres prysnął. Nie bolało, było delikatnie, krótko i przyjemnie. Oczywiście nie było mowy o żadnej mega rozkoszy, tak jak teraz, po dwóch miesiącach współżycia, lecz przyjemnie. Nie żałuję, bo to moja pierwsza, dalej trwająca, wielka miłość Dołączył: 2007-06-14 Miasto: Kraków Liczba postów: 15349 28 lipca 2012, 18:56 14 lat, spontaniczny seks z napotkanym chlopakiem. nie zaluje. przynajmniej mam to za sobaaha... z fajnego założenia wychodzą dzisiejsze nastolatki, nie ma co... mahejkowa 28 lipca 2012, 19:39 anna1952 napisał(a):u mnie niedawno;) mam 19lat i w sumie próbowaliśmy już 2 lata, zawsze bolało, później prawdopodobnie rozdziewiczył mniepalcami, więc fizyczny stosunek nie bolał;) a no i w samochodzie ;)przez 2 lata próbował Ci wsadzić i nic?
... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 842 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 4976 apropo tych pudełek gdzie mozna takie kupic i za ile ? ... Początkujący Szacuny 4 Napisanych postów 409 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 9287 ... Początkujący Szacuny 5 Napisanych postów 361 Wiek 31 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 15118 eheh ja nosilem na poczarku twarog z drzemem :D to sie trochu dziwili ale ****lo mnie to ;] tylko pozniej byly ppytania czasem czy mam dzis dzem :D Pozniej nosilem slonecznik i salatke tunczyk oliwa i pomidor :) To sie dziwili ze juz nie twarog :P ogulnie nikt nic nie pyszczyl co najwyzej smacznego powiedza :D a niektorzy zebym dal sprobowac ;) po feriach ruszam z kasza +kurczak+slonecznik+panga+salatka wazrywna+banany i jabka :) takze nie przejmuj sie tym tylko nos :D ... domer Moderator Ekspert Jest liderem w tym dziale Szacuny 5422 Napisanych postów 71294 Wiek 37 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 724545 Allgero albo hipermarkety. Sa dosc tanie. Moderator działu Odżywianie ... Ekspert Szacuny 212 Napisanych postów 48745 Wiek 47 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 91090 Albo zależy Ci na opinii nietolerancyjnych (a w tym wypadku zwyczajnie zazdrosnych) leszczyków, albo na masie i zdrowiu. ... Ekspert Szacuny 212 Napisanych postów 48745 Wiek 47 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 91090 Z Allegro opłaca się tylko, gdy zamawiasz kilka na raz. W hipermarketach średnie pojemniki dobrej firmy Curver masz już po 6-8 zł. ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 6 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 398 ... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 405 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 7650 Co cie to obchodzi co sobie pomyślą inni(lapsy co nigdy nie widzieli siłowni), robisz to dla siebie, sprawia co to satysfakcje wiec to robisz. Jak wyjmowałem w szkole (liceum) pojemniczek z twarogiem to tylko bylo coś takiego "co? twarożek znów hehe", mieszkam w internacie i zawsze jak ide o 22 do pokoju wychowców po klucz do kuchni żeby przygotwowac sobie twaróg to zawsze jak ktoś jest z uczniów to się pyta "tradycjnie twarożek, co?" a wychowcy się mnie pytaja się ogólnie o diete ile kcal, ile białka itp. Zmieniony przez - t137 w dniu 2008-02-09 16:47:02 ... Początkujący Szacuny 9 Napisanych postów 842 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 4976 ja sobie kupie w pon. i do szkoly bede nosic i po 7 lekcji zjem na przerwie (bo potem akurat 1h minie aby na silke isc) i git ;) t137 Pozdrawiam dzieki za info na GG ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 537 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 5255 Ja akurat nie miałem z tym problemu. Nie czaiłem się tylko po prostu wyciągnęłem michę. Jedyne z czym się do tej pory spotkałem to -prośba ,abym dał "spróbować" (niestety jestem chamem i żarciem się nie dziele , o ! :) ) -podziw ,że chce mi się to nosić i robić z rana -tesksty w stylu "też bym tak chciał ,ale mi się nie chce tego robić" Tyle , dlatego młodzieży : nie ma co się wstydzić !
kiedy był wasz pierwszy raz